eksoLove

Finanse, Nieruchomości,projektowanie,Remonty

W chińskim sklepie

  • Filed under: Handel
niedziela
mar 14,2010

W dzisiejszych czasach coraz częściej spotykamy w sklepach artykuły pochodzenia chińskiego. Powstało wiele sklepów typu „Wszystko za pięć złotych” Te same towary można spotkać w wielu innych punktach. Cechuje ich jedno. Każdy z tych produktów wygląda ładnie i prawie każdy jest niskiej jakości. Ołówki się łamią, po kartkach zeszytu nie można pisać, wiertła się tępią a noże z definicji są tępe. Można by wymieniać bez końca. Niestety wiele osób tego nie chce widzieć. Sugerują się tylko i wyłącznie ceną, kupują towar za parę groszy i w krótkim czasie wyrzucają.

Pół biedy, jeśli tak się dzieje. Gorzej jak uszkodzenie takiego produktu staje się zagrożeniem dla człowieka. Mówię choćby o urządzeniach na prąd, które uwielbiają się palić. Ja nigdy nie kupuje takiego towaru. Musze jednak dopowiedzieć, że mam swój powód. Prowadziłem taki sklep i miałem okazje poznać jakość tych produktów. Oczywiście nie mowie, że wszystkie chińskie wyroby są złe. Ale te tanie w większości takie są. Dlatego radzę takie sklepy omijać z daleka. Niewiele dobrych rzeczy uda się w nich kupić.

  • Komentarze są wyłączone
  • Portfele

    niedziela
    mar 14,2010

    PortfeleW tanich sklepach wielobranżowych z produktami rodem z Chin znajdziemy również portfele. Jest ich tam spory wybór i musze powiedzieć, że są po prostu doskonałe. Umówmy się: skóra to nie jest i nigdy nie będzie. Ale nawet imitacja skóry może przecież dobrze wyglądać. Ja takich portfeli w swoim sklepie sprzedałem setki. Damskich, meskich, dziecięcych. Skarg po prostu nie było. Poza jedną. Urwało się zapięcie.

    Nie wiem czy w wyniku uszkodzenia mechanicznego czy wady portfela. Ale się urwało. Poza tym nie działo się z tymi portfelami nic. Sam używam jednego do dziś, żona również. Od czasu do czasu zmienia, bo lubi zmiany, ale nigdy nie zmieniała takiego portfela, dlatego, że jej się popsuł. Tak, więc portfel z taniego sklepu z produktami chińskimi śmiało można kupować. Nic się nie powinno stać. A jak w takim portfelu fajnie się pieniądze trzymają! Chociaż to chyba moje złudne wrażenie. Jednego jestem pewien. Chcę żeby tak było i może podświadomie taki stan przyciągam.

    Inaczej nie potrafię tego wytłumaczyć.

  • Komentarze są wyłączone
  • Kapcie i buty

    niedziela
    mar 14,2010

    W tanich sklepach z artykułami pochodzenia chińskiego znajdziemy z pewnością również kapcie i klapki. Przynajmniej ja widywałem takie rzeczy w hurtowni. I może, dlatego, że widywałem je w hurtowni nigdy nie zdecydowałem się ich wziąć i sprzedawać. Zastanowiło, a właściwie odrzuciło mnie jedno. Zapach tych kapci. Wiem jak pachną elementy gumowe czy plastikowe. Można to wyczuć, choć nie zawsze. Gumowo-plastikowe kapcie produkcji chińskiej po prostu nie pachną. A jeśli sa ich tysiące, jak w każdej z takich hurtowni to zapach jest po prostu nie do zniesienia.

    Nie da się oddychać, nie da się obok tego przejść. Oczywiście ilość robi różne niespodzianki. Ale skoro to się czuje w hurtowni to znaczy, że ten zapach jest. I jest on wynikiem użycia do produkcji takich kapci złych materiałów. Dlatego uważam, że nie warto, wręcz się nie powinno kupować i nosić takich rzeczy. W końcu nie wiadomo, co tam tak dokładnie siedzi. A przecież to ma kontakt ze skórą. Dlatego radżę unikać obuwia z takiego sklepu. Jest, moim zdaniem niebezpieczne.

  • Komentarze są wyłączone
  • Info miesiąca: Prowadzenie sklepu

    Jak się okazuje prowadzenie sklepu nie jest tak proste jakby się mogło wydawać. Wymaga to sporego poświęcenia i wielu wyrzeczeń. Oczywiście są branże łatwiejsze i trudniejsze w prowadzeniu. Od lat wiadomo, że najciężej mają właściciele sklepów spożywczych.
    Nakład pracy związany miedzy innymi z godzinami otwarcia takiego sklepu powoduje, że ludzie, którzy go prowadzą z reguły nie maja czasu na nic innego. Sklep ma raczej ich, a nie oni mają sklep. Niestety ten nakład pracy nie przekłada się na dochód właściciela. Marże w branży spożywczej są bardzo niskie, więc jeśli sklep ma małe obroty to po prostu na właściciela nie zarobi. A o tym, że często nie zarabia świadczy fakt, że towar do takiego sklepu często jest brany na termin płatności. Czyli wniosek z tego, że właściciele takich sklepów często nie mają gotówki na towar. Mogę to powiedzieć na przykładzie obserwacji. Sąsiad ma taki sklep. Pracuje od piątej rano do dwudziestej wieczorem. Siedzi w sklepie nawet w niedziele. Nie dorobił się przez to wielkiego bogactwa. Zastanawiam się, zatem czy w erze supermarketów mały sklep spożywczy ma sens? Ja nie jestem tego pewien.


    Tagi

    artykuły biurowe artykuły papiernicze bielizna buty błyskotki chińskie chińskie narzędzia chińskie ozdoby chiński sklep dla dzieci dodatki gdzie kupić Handel hipermarket kapcie kwiaciarnia kwiatki las market moda narzędzia obrus obrusy odzież ozdabianie ozdoby portfele portmonetki przyrządy reklamacja rower rowerem sakiewki serwetki sklep sklep internetowy sklepy skley sprzedaż słabe urządzenia wycieczka zabawski zakupy zegarki