Zabawki z tanich sklepów typu wszystko za pięć złotych z pewnością są cenową okazją. Samochodziki, lalki, układanki typu puzzle. Wszystko to można kupić za przysłowiowe pięć złotych. Za takie same zabawki kupione w dobrym sklepie dziecięcym zapłacimy wielokrotnie więcej. Pytanie, dlaczego? Moim zdaniem niska cena po prostu gwarantuje niską jakość wyrobów. Zabawki, jeśli działają, często rozpadają się po pierwszych godzinach zabawy. Widywałem samochodziki, które nie jeździły, paletki do badmintona, które przerywały się przy pierwszych serwach.

Miałem okazje przekonać się również o tym, że w tanich sklepach można spotkać również zabawki będące zaprzeczeniem ich własnej idei jak choćby kostka Rubika, która nie da się ułożyć lub jojo, które nie działa gdyż jest za lekkie. Podsumowując mogę powiedziec jedno: nie twierdzę, że w tanich sklepach wszystkie zabawki są do niczego. Być może są takie, które można pochwalić. Ja na nie niestety jeszcze nie trafiłem. A prowadziłem taki sklep. Więc skoro nie trafiłem mogę twierdzić, że są niezwykle trudne do znalezienia.